Mimo, że od Jego śmierci minęło już dwadzieścia lat, pamięć o artyście jest wciąż żywa. Nie mam namyśli tutaj festiwalu w Chorzowie, bo o tym wie każdy. Że na Pola Marsowe zjeżdżają się tłumy fanów, by razem z innymi wielkimi muzykami oddają Hołd Ryśkowi. Nie wszyscy wykonawcy, mają taki utwór, poświęcony właśnie Jemu, aczkolwiek swoją obecnością zapalają kolejną ze świeczek. Właśnie... świeczek. Zapal Świeczkę, to utwór z pierwszej płyty Dżemu z Jackiem Dewódzkim przy mikrofonie. Cały album, a wspominany utwór w szczególności, poświęcony jest Ryśkowi. Ale żeby wyjść z błędu, to nie pierwsza melodia poświęcona wokaliście Dżemu. W Lipcu 94' w Sopocie, Budka Suflera celebrowała swoje dwudziestolecie. Felicjan Andrzejczak wykonał tradycyjnie "swoje" utwory. Gdy kilka dni po koncercie zmarł Ryszard "Suflerzy" w studiu nagrali ponownie ten utwór ze zmienionymi słowami. Nazwisko Johna Lennona ("Johnie L.") zostało zastąpione nazwiskiem Ryszarda Riedla ("Ryszard R.").
Ponadto, zespół Cree, swoja pierwszą płyte "Cree" również zadedykował Ryśkowi a w szczególności utwór "Po co mi więcej". Jakiś czas później grupa TSA jeden ze swoich utworów a mianowicie "51" zadedykowała Riedlowi. Po jakimś czasie, znów Dżem, czyli rok 2004 i płyta o nazwie "2004" z utworem poświęconym Ryszardowi "W drodze do nieba"
Pozatym, dwunastu polskich wokalistów oddało hołd Ryśkowi na koncercie List Do R. 29lipca 95'roku, do którego link jest poniżej.
Blogspot List Do R.
Zapal Świeczke
Po co więcej mi
Czas ołowiu
środa, 30 lipca 2014
piątek, 25 lipca 2014
Dwadzieścia lat minęło...
Była sobota, 30lipca 94'roku. Gosia Riedel odebrała dzieci z dworca, bo te były na wakacjach z Panią Riedlową. Załatwiła kilka sprawunków, na mieście i zadzwoniła do szpitala.
"Proszę powiedzieć mężowi, że za godzine będziemy". "Ale Pani mąż nie żyje" Ja w śmiech "Pan żartuje". Karolina spojrzała na moją minę i już wiedziała- mówiła żona Ryśka
Przedostatni dzień lipca, dla Ryśka zaczął się bardzo dobrze. Choremu wrócił apetyt, opowiadał kawały innym pacjentom, lecz koło południa wyznał pielęgniarce, że niedożyje następnego dnia. Kobieta oczywiście obróciła słowa w żart. Po godzinie piętnastej, jedna z pielęgniarek znalazła Ryśka w sali... Bezpośrednia przyczyna śmierci, to niewydolność serca. W poniedziałek 1sierpnia, najważniejsze media w kraju zareagowały na śmierć frontmana Dżemu, artysty- który legendą był jeszcze za życia.
Krzysztof pARTyzant Toczko, wspominał: Miałem dziwny sen. Jechałem samochodem i spotkałem moją mame. Zapytała co u mnie słychać. Potem jadę dalej i ktoś mnie zatrzymuje "Na stopa". To Rysiek. Spytałem go, czy gramy jakiś koncert, a on odpowiedział, że nie wie. Sen był naprawdę dziwny, ponieważ moja mama nie żyje, a ja nie mam samochodu, ani prawa jazdy.
W ten weekend, na Chorzowskich Polach Marsowych, odbędzie sie XVI festwial "Ku Przestrodze"Imienia Ryśka Riedla, w dwudziestą rocznice śmierci legendarnego muzyka, jego rodzimy , właściwie jedyny zespół nie zagra, nie odda mu hołdu. Powodem, są bezsensowne spory czy kłótnie. Pomimo tego, na niedzielnym koncercie Dżemu, poruszające były słowa Macieja Balcara, po tym jak zagrali "Wehikuł Czasu", wtedy wokalista Dżemu powiedział " Pamiętajmy o naszych przyjaciołach Ryśku i Pawle!"
Mimo, iż Dżem nie wystąpi na festiwalu, Rysiek nadal jest im bliski, wspominają go i każdy ich koncert, to jedna zapalona świeczka dla Ryśka,oraz Pawła.
Ostatni utwór jaki Rysiek zaśpiewał z Dżemem. Nie ta wersja, ale ten sam rok
"Proszę powiedzieć mężowi, że za godzine będziemy". "Ale Pani mąż nie żyje" Ja w śmiech "Pan żartuje". Karolina spojrzała na moją minę i już wiedziała- mówiła żona Ryśka
Przedostatni dzień lipca, dla Ryśka zaczął się bardzo dobrze. Choremu wrócił apetyt, opowiadał kawały innym pacjentom, lecz koło południa wyznał pielęgniarce, że niedożyje następnego dnia. Kobieta oczywiście obróciła słowa w żart. Po godzinie piętnastej, jedna z pielęgniarek znalazła Ryśka w sali... Bezpośrednia przyczyna śmierci, to niewydolność serca. W poniedziałek 1sierpnia, najważniejsze media w kraju zareagowały na śmierć frontmana Dżemu, artysty- który legendą był jeszcze za życia.
Krzysztof pARTyzant Toczko, wspominał: Miałem dziwny sen. Jechałem samochodem i spotkałem moją mame. Zapytała co u mnie słychać. Potem jadę dalej i ktoś mnie zatrzymuje "Na stopa". To Rysiek. Spytałem go, czy gramy jakiś koncert, a on odpowiedział, że nie wie. Sen był naprawdę dziwny, ponieważ moja mama nie żyje, a ja nie mam samochodu, ani prawa jazdy.W ten weekend, na Chorzowskich Polach Marsowych, odbędzie sie XVI festwial "Ku Przestrodze"Imienia Ryśka Riedla, w dwudziestą rocznice śmierci legendarnego muzyka, jego rodzimy , właściwie jedyny zespół nie zagra, nie odda mu hołdu. Powodem, są bezsensowne spory czy kłótnie. Pomimo tego, na niedzielnym koncercie Dżemu, poruszające były słowa Macieja Balcara, po tym jak zagrali "Wehikuł Czasu", wtedy wokalista Dżemu powiedział " Pamiętajmy o naszych przyjaciołach Ryśku i Pawle!"
Mimo, iż Dżem nie wystąpi na festiwalu, Rysiek nadal jest im bliski, wspominają go i każdy ich koncert, to jedna zapalona świeczka dla Ryśka,oraz Pawła.
Ostatni utwór jaki Rysiek zaśpiewał z Dżemem. Nie ta wersja, ale ten sam rok
poniedziałek, 26 maja 2014
Detox
Nadchodzi koniec maja, zbliża się czerwiec... a właśnie w tym wiosennym miesiącu powstała płyta Dżemu, przez wielu uważana za najlepszą ze wszystkich studyjnych, płyta ostatnia, która pokazuje jeszcze spory wkład Riedla w nowe produkcje. A był to rok 91',początki czerwca.
"Dżem ma w swoim dorobku ważniejsze płyty niż Detox.Ale na pewno jest to jedna z najlepszych pozycji w pokaźnej dyskografii zespołu.[...]Zespół co prawda rozluźnił swe związki z bluesem,jednak nadal porusza się w kręgu wyznaczonym przed laty." Pisał Wiesław Królikowski w "Tylko Rock"
Teksty z owej płyty, przede wszystkim dotyczą walki Ryska z chorobą, czyli "Jak Malowany Ptak", opowiadający o negatywnym nastawieniu społeczeństwa do narkomanów, "Detox", czyli opis przeżyc wewnętrznych podczas pobytu na oddziale detoksykacyjnym. Jest jeszcze "Ostatnie Widzenie", z dosyć banalnym tematem"Odejdź ode mnie, to będzie dla Ciebie dobre" no i jeszcze utwór "Mamy forsę, mamy czas" Czyli opowieść o pogoni za pieniędzmi, oraz błędami młodości.Ciekawym elementem albumy, jest utwór "Czarny Chleb", który całkowicie wykracza poza schemat całej płyty Detox, nie ma w nim nostalgii, głębokich przemyśleń, ani przedstawionego w iście poetycki sposób ważnego tematu, przemijania ludzkości.Utwór jest po prostu wesoły a może i nawet pod nogę.
Istnieją grupy, które kocha się za to, że są.Do ich grona zalicza się Dżem.Zespół całkowicie obojętny na muzyczne mody, dla którego czas się zatrzymał, wydaje się, kroczy wstecz. (Grzegorz Brzozowicz, "Gazeta Wyborcza")
Ze względu na powyższy fragment, postanowiłem zostawic dwa wielkie, znane numery z Detox'u na sam koniec. Zacznijmy od pytania, czym byli Hipisi? - Była to subkultura, głównie w latach 60'tych XX wieku. I właśnie, nieśmiertelny, wręcz sztandarowy utwór Dżemu "Sen o Victorii" cofnął się z teraźniejszej epoki jakieś trzy dekady. Utwór jest bardzo wzruszający, przesłany hipisowskimi ideologiami, utwór wyjęty niczym z "Woodstock 69'".
Jeszcze jednym równie wielkim utworem w Dżemowej dyskografii jest"List Do M." Poruszająca wiadomości do Matki, przeprosiny za wszystkie przykrości i prośba o wybaczenie. Opowieśc samotnika, który boi się samotności.
Płyta zawierała jeszcze dwa ciekawe instrumentalne utwory, które można usłyszec ponadto na płycie Live "Spodek 92'"."Śmiech, czy łzy"kompozytorstwa Adama Otręby i "Letni Spacer z Agnieszką" Jurka Styczyńskiego.
Sen o Victorii.
"Dżem ma w swoim dorobku ważniejsze płyty niż Detox.Ale na pewno jest to jedna z najlepszych pozycji w pokaźnej dyskografii zespołu.[...]Zespół co prawda rozluźnił swe związki z bluesem,jednak nadal porusza się w kręgu wyznaczonym przed laty." Pisał Wiesław Królikowski w "Tylko Rock"
Teksty z owej płyty, przede wszystkim dotyczą walki Ryska z chorobą, czyli "Jak Malowany Ptak", opowiadający o negatywnym nastawieniu społeczeństwa do narkomanów, "Detox", czyli opis przeżyc wewnętrznych podczas pobytu na oddziale detoksykacyjnym. Jest jeszcze "Ostatnie Widzenie", z dosyć banalnym tematem"Odejdź ode mnie, to będzie dla Ciebie dobre" no i jeszcze utwór "Mamy forsę, mamy czas" Czyli opowieść o pogoni za pieniędzmi, oraz błędami młodości.Ciekawym elementem albumy, jest utwór "Czarny Chleb", który całkowicie wykracza poza schemat całej płyty Detox, nie ma w nim nostalgii, głębokich przemyśleń, ani przedstawionego w iście poetycki sposób ważnego tematu, przemijania ludzkości.Utwór jest po prostu wesoły a może i nawet pod nogę.Istnieją grupy, które kocha się za to, że są.Do ich grona zalicza się Dżem.Zespół całkowicie obojętny na muzyczne mody, dla którego czas się zatrzymał, wydaje się, kroczy wstecz. (Grzegorz Brzozowicz, "Gazeta Wyborcza")
Ze względu na powyższy fragment, postanowiłem zostawic dwa wielkie, znane numery z Detox'u na sam koniec. Zacznijmy od pytania, czym byli Hipisi? - Była to subkultura, głównie w latach 60'tych XX wieku. I właśnie, nieśmiertelny, wręcz sztandarowy utwór Dżemu "Sen o Victorii" cofnął się z teraźniejszej epoki jakieś trzy dekady. Utwór jest bardzo wzruszający, przesłany hipisowskimi ideologiami, utwór wyjęty niczym z "Woodstock 69'".Jeszcze jednym równie wielkim utworem w Dżemowej dyskografii jest"List Do M." Poruszająca wiadomości do Matki, przeprosiny za wszystkie przykrości i prośba o wybaczenie. Opowieśc samotnika, który boi się samotności.
Płyta zawierała jeszcze dwa ciekawe instrumentalne utwory, które można usłyszec ponadto na płycie Live "Spodek 92'"."Śmiech, czy łzy"kompozytorstwa Adama Otręby i "Letni Spacer z Agnieszką" Jurka Styczyńskiego.
Sen o Victorii.
wtorek, 24 grudnia 2013
wtorek, 29 października 2013
Zapal Świeczkę
Jest ciepłe i ciche wczesnojesienne popołudnie. Poza nami Rysiek akurat nie ma gości. Małgosia Riedel jak zawsze mówi Cześć Rysiu, potem zdejmuje z grobu kilka skorup wypalonych zniczy i wierzchem dłoni zgarnia pierwsze tegoroczne opadłe liście, które Ryśkowi podrzucił wiatr. Chyba dopiero wtedy uświadamia sobie, że nie przyszła tu sama. Czytałam "Nikt nie wyjdzie stąd żywy"-mówi do mnie, ale i do niego, bo cały czas spogląda na grób, a mam wrażenie, iż głownie do siebie- więc czasami myślę, że z Ryśkiem jest tak, jak może być z Morrisonem. Pewnie tylko gdzieś wyjechał na dłużej i któregoś dnia wróci .
Przez parę lat sporo się tu zmieniło. Przybyły rzędy nowych grobów.Płyta tego grobu, który wykopano na początku sierpnia 1994, ucierpiała od mijającego czasu, kwaśnych deszczy i niepoprawnych biesiadników. Jedynie napis "W życiu piękne są tylko chwile" zachował swoją dawną wyrazistość.Dziwne. A może wcale nie.
Kiedy odchodzimy, zrywa się lekki wiatr, jakby do tych słów chciał dograć znajoma melodie.
Przez parę lat sporo się tu zmieniło. Przybyły rzędy nowych grobów.Płyta tego grobu, który wykopano na początku sierpnia 1994, ucierpiała od mijającego czasu, kwaśnych deszczy i niepoprawnych biesiadników. Jedynie napis "W życiu piękne są tylko chwile" zachował swoją dawną wyrazistość.Dziwne. A może wcale nie.
Kiedy odchodzimy, zrywa się lekki wiatr, jakby do tych słów chciał dograć znajoma melodie.
piątek, 25 października 2013
List do R. od Marcina Jacobsona
Ricardo!
Pisze ten list, ponieważ ostatnimi czasy nie było jakoś atmosfery do przeprowadzenia rozmowy, szczególnie że na wszystkie uwagi reagujesz bądź nieukrywaną irytacją, bądź apatią.Przypomina to trochę rozmowy obrazem, lub nic nie rozumiejącym dzieckiem, które broni się atakując mało ważne incydenty.
Najprawdopodobniej na początku sierpnia zmuszeni będziemy do sfinalizowania płyty , którą mieliśmy skończyć 10 lipca. Jak wiesz całą sprawę wstrzymuje brak tekstów, które podobno miałeś gotowe w kwietniu- Ty wiesz i ja wiem, że nie ruszyłeś ich aż do pamiętnej majowej sesji.Z
Z tego co nagrałeś możemy zaliczyć tylko "Modlitwę","Czarny Chleb", "Harleya" i od biedy "pościelówkę". Reszta budzi poważne wątpliwości a czas goni
Rysiek, teksty o Harleyu i dawnych latach, świadczą o tym że jak się zepniesz to potrafisz pisać jak za dawnych lat.I nie jest prawdą, że Ci nie idzie- prawdą natomiast jest to , że nie możesz się zabrać do roboty.{...}W związku z powyższym jestem zmuszony żądać byś do Bytomia przywiózł wszystkie brakujące teksty-napisane!!!
Rysiek, zauważyłem że gdy pracujesz w studiu , czasem na trasie , Twoja choroba jest mniej dokuczliwa.(...)
Pisze ten list, ponieważ ostatnimi czasy nie było jakoś atmosfery do przeprowadzenia rozmowy, szczególnie że na wszystkie uwagi reagujesz bądź nieukrywaną irytacją, bądź apatią.Przypomina to trochę rozmowy obrazem, lub nic nie rozumiejącym dzieckiem, które broni się atakując mało ważne incydenty.
Najprawdopodobniej na początku sierpnia zmuszeni będziemy do sfinalizowania płyty , którą mieliśmy skończyć 10 lipca. Jak wiesz całą sprawę wstrzymuje brak tekstów, które podobno miałeś gotowe w kwietniu- Ty wiesz i ja wiem, że nie ruszyłeś ich aż do pamiętnej majowej sesji.ZZ tego co nagrałeś możemy zaliczyć tylko "Modlitwę","Czarny Chleb", "Harleya" i od biedy "pościelówkę". Reszta budzi poważne wątpliwości a czas goni
Rysiek, teksty o Harleyu i dawnych latach, świadczą o tym że jak się zepniesz to potrafisz pisać jak za dawnych lat.I nie jest prawdą, że Ci nie idzie- prawdą natomiast jest to , że nie możesz się zabrać do roboty.{...}W związku z powyższym jestem zmuszony żądać byś do Bytomia przywiózł wszystkie brakujące teksty-napisane!!!
Rysiek, zauważyłem że gdy pracujesz w studiu , czasem na trasie , Twoja choroba jest mniej dokuczliwa.(...)
Zrób coś z tym...
P.S. Jest to autentyczny list M. Jacobsona do R. Riedla
piątek, 6 września 2013
Absolutely Live
Korzystając z tego, iż jutro (tj.07.09.) są urodziny Ryśka Riedla, postanawiam przedstawić jego ulubiony własny album czyli "Absolutely Live".
Nagrań dokonano 9 grudnia 1985 roku w Krakowie w teatrze STU a płyta ukazała się we wrześniu roku następnego.
To chyba nasza najlepsza płyta1rysiek jeszcze zdrowy, my gramy z powerem- mówi Styczyński. Giercuszkiewicz dodaje:Zagraliśmy super!Ze względu na to, że zbuntowaliśmy się z Ryśkiem i przeciągając czas zagraliśmy taką nieplanowaną improwizację(Norweska Impresja Bluesowa)
"Abym mógł" to najbardziej bluesowy utwór Dżemu ale dodatkowa siłę płyty stanowią "Wiem na pewno wiem', "Blues Alabama" i "Poznałem go po czarnym kapeluszu", które na płytach zespołu były mniej wyeksploatowane bo żadnego z nich nie ma "Liście do R.","Operach" nawet na składance "Złotej Kolekcji"
Na płycie znalazł się również jeden z najwybitniejszych numerów grupy-"Niewinni i Ja" czyli pospieszny opis spotkania dwóch "niewinnych" narkomanów, opis z biegiem czasu zmieniający się w cześć wizyjną.
Nagrań dokonano 9 grudnia 1985 roku w Krakowie w teatrze STU a płyta ukazała się we wrześniu roku następnego.
To chyba nasza najlepsza płyta1rysiek jeszcze zdrowy, my gramy z powerem- mówi Styczyński. Giercuszkiewicz dodaje:Zagraliśmy super!Ze względu na to, że zbuntowaliśmy się z Ryśkiem i przeciągając czas zagraliśmy taką nieplanowaną improwizację(Norweska Impresja Bluesowa)
"Abym mógł" to najbardziej bluesowy utwór Dżemu ale dodatkowa siłę płyty stanowią "Wiem na pewno wiem', "Blues Alabama" i "Poznałem go po czarnym kapeluszu", które na płytach zespołu były mniej wyeksploatowane bo żadnego z nich nie ma "Liście do R.","Operach" nawet na składance "Złotej Kolekcji"
Na płycie znalazł się również jeden z najwybitniejszych numerów grupy-"Niewinni i Ja" czyli pospieszny opis spotkania dwóch "niewinnych" narkomanów, opis z biegiem czasu zmieniający się w cześć wizyjną.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


